B

L

Ocymelium

G

Krótka edgy piosenka; niestety nie umiem śpiewać ani grać na czymkolwiek poza nerwami wszystkim dookoła :D więc zapewne pozostanie tylko w formie edgy tekstu.
Tańczę do swojej własnej melodii Zagubiona na dyskotece wśród piosenek w językach, których nie rozumiem...

Tempo muzyki pędziło jak oszalałe; grajkowie ledwo nadążali za wpadającą w ucho piosenką będącą rytmicznym potokiem szyderstw pod adresem króla, kleru i magnaterii, a wyglądało na to, że trubadurka dopiero się rozkręca. Siła jej głosu i doskonała kontrola oddechu sprawiały, że w zasadzie nie potrzebowała akompaniamentu, lecz mimo wszystko przyjemniej słuchało się jej, do wtóru muzyki płynącej z lutni, bębnów i fujarek. Rozlegające się co chwila gromkie śmiechy, gwizdy i aplauzy nie były w

...
Trigger Warning - randomowe edgy opowiadanko na poziomie literatury klasy TP (totalna porażka aka toilet paper).
Finish with my woman 'cause she... Budzę się zmęczona, jak zwykle. Wyłączam budzik i jeszcze chwilę leżę bez ruchu. Nie pamiętam, co mi się śniło... to chyba znowu te... ech, pora wstawać. Siadam na łóżku i rozglądam się obojętnie po pokoju. Przyglądam się otaczającym mnie obiektom tak, jakbym widziała je pierwszy raz w życiu. Kto wie, może dziś widzę je po raz ostatni?

Kolejny dzień całodobowych obserwacji prowadzonych z płytkiej rozpadliny między skałami i wciąż nikt nie pojawia się na horyzoncie. Po liczbie kresek wydrapanych w skale wiem, że od przeszło dwóch tygodni ta jama stała się naszym domem. Ha, dom! Fajnie byłoby mieć miejsce, do którego można by wrócić, poczuć się w nim na tyle bezpiecznie, na ile to możliwe, i nie martwić się o następny dzień. Taaak, to byłoby niemal rajskie życie, jeśli doliczyć wódkę i tłuściutkie iguany... ale w naszym

...
Miejska legenda, którą opowiedziała mi kiedyś moja nibysiostra.
Są takie miejsca w każdym mieście, w których z nieznanych przyczyn żadna działalność nie może utrzymać się zbyt długo. Zazwyczaj w ciągu roku powstaje tam i upada co najmniej kilka lokalnych biznesików. Dam głowę, że w waszym mieście też jest takie feralne miejsce, i to niejedno.